Byłem kolejny raz na spotkaniu chrześcijan. Była spełniona moja potrzeba różnorodności, bo poszedłem na taki rodzaj spotkania na jakim wcześniej nie byłem w tej okolicy.

Byłem na spotkaniu Coffee House.

Zawiodłem się, bo było to zwyczajne nabożeństwo połączone z posiłkiem. Zgodnie z opisem powinno być tam:

  • Dotarcie do potrzebujących /informacja, ewangelizacja, głoszenie nadziei.
  • Wprowadzenie człowieka w proces duchowej przemiany i wspomaganie tego procesu /głoszenie Słowa Bożego, modlitwa, społeczność.
  • W razie konieczności budowanie motywacji do leczenia i pomoc w wyjeździe do ośrodka leczenia uzależnień/hostelu.
  • Współpraca z rodziną uzależnionego.

Nie wiem czy pasowałem na to spotkanie. Czy ja jestem człowiekiem potrzebującym? Gdyby mnie spytali, miałem powiedzieć, że mam depresję.

Była wyłącznie ewangelizacja. Nie rozmawiano o uzależnieniach czy wyjazdach do hostelu.

Ktoś faktycznie zagadał do mnie po poczęstunku, ale nie spytał mnie o moje indywidualne potrzeby.

Przyznał nawet, że niczego się o mnie nie dowiedział z naszej rozmowy.

Czego szukasz?

Spytałem go dlaczego interesuje go chrześcijaństwo, więc opowiedział mi historię swojego nawrócenia.

Z drugiej strony, powiedział mi, że nie studiował innych religii, więc nie mógł mi odpowiedzieć na pytanie, które najbardziej mnie nurtuje:

Czego szukasz w swojej religii? Masz dostęp do tylu religii; co interesuje cię akurat w twojej?

Czy on był w stanie odpowiedzieć na moje pytanie? Czy je w ogóle zrozumiał? Nie zadałem mu go w takiej formie.

Nie interesowała mnie jego konkretna historia nawrócenia. Interesowało mnie raczej co go pociągało w chrześcijaństwie w odróżnieniu od innych religii.

On nie wykazał zainteresowania innymi religiami, wydawało mi się więc, że brakuje mu kompetencji aby odpowiedzieć na tak skomplikowane pytanie.

Czego ja szukam

Oto co mnie pociąga w poszczególnych religiach:

  • Chrześcijaństwo — możliwość polemiki z kontrowersyjną religią
  • Kwakryzm — medytacja w ciszy
  • Islam — powaga, rytuał
  • Katolicyzm — nic kompletnie
  • Pogaństwo — moja ojczysta religia, moje korzenie
  • Unitarianizm — próba połączenia różnych mototeistycznych religii
  • Buddyzm — nauka o reinkarnacji i karmie
  • Szamanizm — samotna praktyka medytacyjna, samorozwój
  • Hare Kryszna — muzyka, uczta
  • Sikhizm — próba budowania społeczności opartej o modlitwę i wspólne spożywanie posiłków

Równowaga

To jest artykuł o równowadze.

Trudno mi znaleźć równowagę w religii, bo szukam tak wielu różnych rzeczy. Wydaje mi się, że spośród religii, które można praktykować grupowo we Wrocławiu, najbardziej zrównoważoną religią jest buddyzm.

Dotąd narzekałem na tym blogu, że u chrześcijan do których chodziłem nie doświadczyłem wspólnych posiłków.

Teraz było jeszcze gorzej. Dośwadczyłem, ale wolałbym nie.

Odmówiono mi kawy kiedy przyszedłem, ponieważ spóźniłem się około piętnastu minut.

Po kazaniu i śpiewach zaproponowano mi kawę i przyrządzono ją ściśle zgodnie z moimi życzeniami.

Rozdano kanapki, ale wolałbym aby ich nie rozdawano. Kanapki były z mięsem. Widziałem kilka kanapek bez mięsa, ale bałem się ich jeść, bo mogły leżeć na mięsie.

Oczekiwałem wyjaśnienia, że na przykład przygotowano kanapki z mięsem, bo brakowało dostępu do wystarczającej ilości wegetariańskiego jedzenia. Chciałem przynajmniej aby były specjalnie opisane kategorie: jedzienie wegetariańskie, jedzenie wegańskie.

Nie zbierano darowizn. Chciałem dać 3 zł, bo przecież wypiłem kawę i zjadłem kawałek tortu.

Pomyślałem sobie, że jedzenie jest mierne, bo ludzie nie dają darowizn, a ludzie nie dają darowizn, bo jedzenie jest kiepskie.

Nie wiem czy było to spotkanie kierowane wyłącznie do bezdomnych i do uzależnionych. Pisałem już powyżej, że przebieg spotkania nie był spójny z opisem. Może dowiedziałbym się więcej, gdybym był obecny na spotkaniu od początku.

Napisałem wyżej co cenię w sikhizmie. Na sikhijskich nabożeństwach nie ma podziału na bogatych i biednych. Jak ktoś chce, daje darowiznę, i tyle. Darowizny są zbierane w innym pomieszczeniu niż jest wydawane jedzenie.

Nigdy w gurudwarze nie czułem się źle, że przyjmuję jedzenie, bo przecież płaciłem za nie przy wejściu gdy było mnie na nie stać.

Na ostatnim chrześcijańskim spotkaniu nie wiedziałem właściwie, do kogo było adresowane. Dlaczego nie przyjęto ode mnie pieniędzy? Dlaczego nie omawiano tematów wymienionych w opisie?

Buddyzm

Byłem kilka razy na spotkaniach buddyjskiego ośrodka we Wrocławiu. Na kilku z tych spotkań był dostępny posiłek bez mięsa. W sali jest dostępna puszka do wrzucania pieniędzy.

Jeśli ktoś nie chce dawać pieniędzy, a ma co dać, to może przynieść swoje jedzenie i dzielić się nim.

Na spotkaniach w ośrodku są spełnione moje następujące potrzeby:

  • Rozmowy toczą się nie tylko o buddyzmie — różnorodność
  • Na każdym spotkaniu jest herbata — społeczność
  • Praktyka medytacyjna — wzrost
  • Liturgia — rytuał
  • Możliwość przekazania pieniędzy i jedzenia — uczestnictwo

Dlaczego ktoś wybiera chrześcijaństwo charyzmatyczne?

Nie udało mi się dotychczas odpowiedzieć na pytanie dlaczego ludzi pociąga chrześcijaństwo charyzmatyczne.

Mi się w kościele zielonoświątkowym nie podoba to:

  • Praktycznie jedyna liturgia w nim to koncerty muzyki gospel — nie jest spełniona moja potrzeba rytuału
  • Poza koncertami są tam jedynie kazania na tematy, które dobrze znam z Biblii — nie jest spełniona moja potrzeba wzrostu

Dla porównania, te moje potrzeby są spełnione na programach Hare Kryszna, nawet nie licząc uczty:

  • Ciekawa liturgia — rytuał
  • Medytacja z mantrą — wzrost

Fascynuje mnie dlaczego ludzie przychodzą na nabożeństwa chrześcijańskie, poza przychodzeniem na nie w celu próby dowiedzenia się jaki jest ich sens. Co ludzi pociąga w chrześcijańskich kazaniach?

Dlaczego ten artykuł

Staram się w nim dokumentować moje zmieniające się zainteresowania.

Rozmowy z chrześcijanami spełniają moją potrzebę wzrostu, choć ich koncerty i kazania nie.

Czasami jescze przed chrześcijańskim spotkaniem obmyślam czego chciałbym się dowiedzieć z ewentualnych rozmów.

Do tej pory wśród chrześcijan nie znalazłem ludzi, którzy wykazaliby się dużą wiedzą na temat innych religii, czyli nie mogli nawet zacząć porównywać chrześcijańswa z innymi religiami.

Wydaje mi się, że chrześcijanin który rozmawiał ze mną ostatnio chciał po prostu aby ktoś w jego religii poświęcał jemu uwagę — czy to Jezus czy inni chrześcijanie. Być może to go najbardziej pociągało w jego religii.

Trudno mi powiedzieć czy poświęcił mi uwagę, skoro słabo mnie nie słuchał. Rozmawialiśmy przez jakiś czas w cztery oczy, przy czym to ja słuchałem. W końcu sam przyznał, że nic się o mnie nie dowiedział.

Być może on myślał, że poświęca mi uwagę tak jak on chce aby mu poświęcano.

W tym artykule staram się udokumentować czego nauczyłem się dzięki niecodziennej rozmowie, oraz co sam doceniam w poszczególnych religiach.

Apel

Jeżeli interesujesz się jakąś religią, postaraj się przygotować odpowiedź na pytanie jakie twoje potrzeby są w niej spełnione.

Potrzeba rytuału? Potrzeba wzrostu? Potrzeba uczestnictwa? Czy któreś z tych potrzeb są spełnione także w innych religiach?

Jeżeli należysz do chrześcijaństwa charyzmatycznego, postaraj się przygotować odpowiedź na te pytania:

  • Czy dowiadujesz się czegoś nowego na kazaniach?
  • Czy dostrzegasz jakąś liturgię na nabożeństwach? Czy ma dla ciebie znaczenie potrzeba rytuału?

Wikipedia o liturgii:

Od II w. n.e. słowo „liturgia” było związane już wyłącznie z uroczystościami religijnymi. Wśród Żydów mieszkających w Aleksandrii terminem tym określano ceremonie spełniane w Świątyni Jerozolimskiej. Z kolei Grecy mianem tym określali czynności związane z uroczystościami religijnymi, np. z kultem Dionizosa i Apollina.

Rzadko mam okazję porozmawiać z ludźmi na temat tego co ich pociąga w poszczególnych religiach.

Interesują mnie przede wszystkim rozmowy z tymi ludźmi, którzy te religie często zmieniają, albo praktykują kilka.

Na YouTube komik Edward Current udaje, że nawrócił się na każdą religię.

Interesują mnie ludzie, którzy są Edwardem Currentem w prawdziwym życiu: znają i interesują się kilkoma religiami i potrafią wymienić ich zalety.